1. Łukasz Gabrysiak
  2. GDPR News
  3. czwartek, 14, marzec 2019
  4.  Zapisz się przez email
Sąd Najwyższy nie odpowiada na pytania sądów powszechnych w ważnych i trudnych kwestiach prawnych z powodu procedowania przez sądy pytające na posiedzeniu niejawnym. Skoro jawna jest rozprawa, to i treść pytania powinna być sformułowana na posiedzeniu jawnym. Jeśli tego warunku sąd nie spełnia - wniosek jest odrzucony.

Taka sytuacja miała miejsce w wypadku bardzo istotnego zagadnienia, które postawił Sąd Apelacyjny w Gdańsku; czy firma świadcząca usługi internetowe jest uprawniona do odmowy udostępnienia danych hejtera? Zwłaszcza, gdy przeciwko niemu toczy się proces o naruszenie dóbr osobistych a sąd cywilny chce dotrzeć do pozwanego.

Granice krytyki

W sprawie Maria C. przeciwko Wiesław G. i Antoni K. Sąd Okręgowy w Gdańsku oddalił pozew. Powódka żądała nakazania pozwanym zaprzestania naruszeń jej dóbr osobistych. Sąd Okręgowy orzekł, że jako osoba publiczna powinna liczyć się z krytyką. W jego ocenie forma wypowiedzi pozwanych nie naruszała akceptowanych granic publicznej krytyki.

Sąd Apelacyjny podzielił się jednak wątpliwościami z Sądem Najwyższym. Po wcześniejszym wezwaniu firmy internetowej do ujawnienia nazwiska abonentów. Dostawca internetu odmówił, powołując się na tajemnicę telekomunikacyjną.

Tajemnica przedsiębiorstwa

Pełnomocnik powódki radca prawny Rafał Tołwiński stwierdził, że w praktyce przedsiębiorstw telekomunikacyjnych i providerów obowiązuje zasada odmawiania udostępniania nazwisk osób naruszających dobra osobiste w internecie, którzy występują pod pseudonimem. Podstawą jest art. 160 ust. 1 ustawy z 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne.

Według tego przepisu podmiot uczestniczący w wykonywaniu działalności telekomunikacyjnej w sieciach publicznych oraz podmioty z nim współpracujące są obowiązane do zachowania tajemnicy telekomunikacyjnej

Radca Tołwiński powołał się na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE z 18 października 2018 r. (sygnatura C-149-17), według którego każde państwo członkowskie podejmuje niezbędne środki w celu zapewnienia, aby podmiot praw autorskich, mógł wytoczyć powództwo o odszkodowanie lub wnioskować o wydanie nakazu i w miarę potrzeby, domagać się przepadku naruszonych dóbr, jak również urządzeń, produktów lub części składowych.

Pozbawienie prawa do sądu

- W praktyce osoby poszkodowane przez hejterów są pozbawione prawa do sądu - powiedział Tołwiński. - Przedsiębiorca telekomunikacyjny, w moim przekonaniu, nie może odmówić podania sądowi danych osoby łamiących prawo - dodał.

Pomówienie jest także ścigane przez prokuraturę na wniosek, ale i tu nie zawsze można dojść sprawiedliwości, gdyż prokurator ma prawo odmówić postawienia zarzutów sprawcy.

Sędzia Karol Weitz potwierdził, że zagadnienie jest bardzo istotne dla praktyki. Jednak SN nie może podjąć uchwały merytorycznej z przyczyn formalnych.

Sygnatura akt III CZP 89/18

Źródło: https://www.prawo.pl
Odnośniki
  1. https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/dane-hejterow-objete-tajemnica,383444.html
Oceń ten post:
Komentuj
Brak jezcze komentarzy.


Jeszcze nie ma odpowiedzi do tego postu
Bądź pierwszą osobą dołączając do dyskusji!
Gość
Twoja odpowiedź
Dodaj obrazki lub zdjęcia do tej dyskusji używając przycisku poniżej. Są wspierane gif,jpg,png,jpeg,zip,rar,pdf
• Insert • Usuń Dodaj pliki (Maksymalny rozmiar: 2 MB)

Personal Data Protection System

©2019 Your Company.

Szukaj